środa, 30 maja 2018

O szpilkach

Wiecie, że przez całe lata istnienia poprzedniego bloga- mimo nazwy- ani razu nie pisałam o szpilkach? Wtedy wydawało mi się to takie oczywiste, a tymczasem temat wcale nie jest mały. Tym samym rozpoczynam cykl skrzynka narzędziowa, w którym znajdziecie notki o tym, co ciekawego jest w moim nie-tylko-robótkowym warsztacie. Z czasem wybierzemy się też do szafy w przedpokoju i innych fascynujących miejsc ;) Trzymajcie rękę na pulsie :)


Ok, wracając do szpilek:

jak wiadomo, szpilka służy przede wszystkim do tymczasowego spinania różnych rzeczy, ale oprócz takich najzwyklejszych mamy całe mnóstwo szpilek przeznaczonych do konkretnych celów:


szpilki krawieckie, do patchworku, do prac kreatywnych, do aplikacji

Na zdjęciu widzicie:

wtorek, 22 maja 2018

Robi się 2

 + jak sobie ułatwić zaszywanie otworów w robótce

Powoli bo powoli, ale nie odpuszczam i dłubię moją girlandę. Tym razem na tapetę poszły kwadraty z tkaniny:


Pozostaje je obszyć ściegiem dzierganym i wykończyć koronką.

Przy okazji chcę Wam pokazać, jak w prosty sposób oszczędzić sobie pracy, kiedy zostaje do zaszycia otwór po przewinięciu robótki.

środa, 16 maja 2018

Historyczna pasmanteria

Wiecie, po co się jeździ na imprezy historyczne? Poza niewątpliwymi walorami edukacyjnymi takie spotkania bywają świetnym źródłem robótkowych gadżetów, raczej nieosiągalnych w zwykłej pasmanterii. Nawet na niewielkich imprezach zdarzają się kramy z rozmaitymi cudawiankami, a jeśli jest to duży i popularny turniej rycerski, lepiej uważać na zawartość portfela ;)

Zobaczcie, co w ostatnim tygodniu przywiozłam z turnieju w Czersku:

bardko, tabliczki tkackie, koraliki


poniedziałek, 14 maja 2018

Zestaw do haftu dla dzieci- recenzja


Dziecko młodsze dostało ostatnio takie coś:

zestaw do haftu dla dzieci
Zestaw prawdopodobnie pochodzi z marketu z owadem w tle i nie mam bladego pojęcia, ile mógł kosztować, więc nie będę się wypowiadać na temat stosunku jakości do ceny. Mam nadzieję, że jest przyzwoity ;)


niedziela, 6 maja 2018

Zjedź z trasy

Czasem warto zjechać z trasy, albo nawet wcale na nią nie wjeżdżać. Często omijamy autostrady i trasy szybkiego ruchu. Omijamy też najbardziej oczywiste kierunki i szukamy ciekawostek tam, gdzie nie ma tłumów. Omijamy popularne sposoby świętowania, żeby zobaczyć miejsca, w których właśnie w święto prawie nikogo nie ma. Nie twierdzę, że nie warto zwiedzić Wawelu, czy zobaczyć warszawskiej starówki, ale gdzieś przy bocznych drogach czają się prawdziwe perełki i to one są  obiektem naszych zainteresowań. A jeśli w dodatku zawierają robótki... ;)

 

wtorek, 1 maja 2018

Robi się 1


Co my tu dzisiaj mamy?

Od jakiegoś czasu mocno siedzę w szydełku, które ma wiele zalet, a jedną z największych jest łatwość wożenia całej robótki ze sobą (no dobrze- nie zawsze, ale robiłam kiedyś koc w autobusie ZTM ;)). Z powodu skromności czasu, który mogę przeznaczyć na robótki, chwytam chwile, kiedy tylko się da. Najbardziej sprzyjająca jest droga do i z pracy, kiedy daje się wyłuskać nawet 20-minutowe kawałki czasu przeznaczone wyłącznie na robótki. Jeśli nie wierzycie, że w tym czasie można coś zdziałać,
Szablon stworzony z przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.