wtorek, 1 maja 2018

Robi się 1


Co my tu dzisiaj mamy?

Od jakiegoś czasu mocno siedzę w szydełku, które ma wiele zalet, a jedną z największych jest łatwość wożenia całej robótki ze sobą (no dobrze- nie zawsze, ale robiłam kiedyś koc w autobusie ZTM ;)). Z powodu skromności czasu, który mogę przeznaczyć na robótki, chwytam chwile, kiedy tylko się da. Najbardziej sprzyjająca jest droga do i z pracy, kiedy daje się wyłuskać nawet 20-minutowe kawałki czasu przeznaczone wyłącznie na robótki. Jeśli nie wierzycie, że w tym czasie można coś zdziałać,
to tu przykłady:

koc szydełkowy, wzór Bohemian Oasis Dropsserweta richelieu, wzór ze starego wydania Burdy



Aktualnie tworzy się zupełny drobiazg, girlanda podejrzana w Mollie Makes 2/2017. Część szydełkową mam już w całości, czas się zabrać za kwadraty z tkaniny:

szydełkowa girlanda- kwadraty babuni, Mollie Makes 2/2017
 Trzymajcie kciuki, żebym się wyrobiła przed latem ;)




Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Szablon stworzony z przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.